Chcesz być informowany o wszystkich wydarzeniach w ATAFinance?
Nie masz czasu, żeby śledzić naszą stronę?

Zapisz się na newsletter!

Hipotetyczne odsetki (NID) - czy to się opłaca?

2018-11-16

Z końcem października parlament uchwalił ustawę zmieniającą między innymi przepisy o podatku dochodowym od osób prawnych. Obecnie ustawa oczekuje już tylko na podpis Prezydenta i  ogłoszenie w Dzienniku Ustaw.

Jednym z rozwiązań przewidzianych w noweli jest wprowadzenie mechanizmu Notional Interest Deduction (NID), umożliwiającego zaliczenie do kosztów podatkowych hipotetycznych kosztów pozyskania kapitału zewnętrznego, w przypadku gdy źródłem finansowania spółki są dopłaty wnoszone przez wspólników lub zysk przekazywany na kapitał rezerwowy lub zapasowy.  

Jak wynika z uzasadnienia do projektu, celem zmian jest zachęcenie podatników do pozostawiania w spółkach kapitału na rozwój poprzez zwiększenie podatkowej atrakcyjności finansowania własnego. Na gruncie obecnie obowiązujących przepisów CIT, korzystniejszym rozwiązaniem dla podatników jest finansowanie działalności kapitałem obcym - w postaci kredytu czy pożyczki, ponieważ zapłacone odsetki stanowią koszt uzyskania przychodów.

Zgodnie z nowo dodanym art. 15cb Ustawy o CIT, możliwe będzie zaliczenie do kosztów uzyskania przychodów kwoty obliczanej jako iloczyn:

  • stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego (obecnie 1,5%) powiększonej o 1 punkt procentowy oraz
  • dopłaty wniesionej do spółki zgodnie z przepisami KSH lub zysku przekazanego na kapitał rezerwowy lub zapasowy.

Koszt przysługuje w roku wniesienia dopłaty lub przekazania zysku na kapitał zapasowy oraz w dwóch kolejnych latach podatkowych. Jednak jeśli w okresie 3 lat od końca roku podatkowego, w którym wniesiono dopłatę albo podjęto uchwałę o zatrzymaniu zysku w spółce, nastąpi zwrot dopłaty bądź wypłata zysku, powstanie przychód w wysokości odpowiadającej odliczonym wcześniej kosztom podatkowym. Analogiczny skutek miałoby przejęcie, podział lub przekształcenie w spółkę niebędącą osobą prawną w ciągu tych 3 lat.

Zgodnie z projektem, łączna wartość kosztów uzyskania przychodów odliczona w danym roku podatkowym nie może przekroczyć 250 tys. zł. Oznacza to – biorąc pod uwagę aktualny poziom stopy referencyjnej NBP - że korzystne ze względów podatkowych będzie wniesienie dopłaty lub zatrzymywanie zysków w spółce w kwocie do 10 mln zł. Pozwoli to na zmniejszenie zobowiązania podatkowego o 47,5 tys. rocznie.

Co istotne, proponowana ulga nie będzie stosowana w przypadku przeznaczenia dopłat lub zysków na pokrycie straty bilansowej.

Czy nowa zachęta przyniesie zamierzone skutki? Już na etapie konsultacji publicznych wskazywano, że określony przez resort finansów limit jest zbyt niski, by stanowił rzeczywistą zachętę dla finansowania własnego. Kredyty przeznaczone na działalność gospodarczą udzielane są w rzeczywistości na kwoty znacznie przewyższające 10 mln zł. Proponowany próg kosztów, które będą mogły stanowić koszt uzyskania przychodów, jest też dużo niższy niż w państwach Unii Europejskiej, w których funkcjonują podobne rozwiązania, a na które wskazuje Ministerstwo Finansów w uzasadnieniu do projektu.

Nowe regulacje mają mieć po raz pierwszy zastosowanie do roku podatkowego rozpoczętego po 31 grudnia 2019 r. Rozwiązanie to będzie mogło być także stosowane do wniesionych dopłat oraz zysku przekazanego na kapitał rezerwowy lub zapasowy po dniu 31 grudnia 2018 r. Przy czym w takim przypadku, za rok wniesienia dopłaty lub przekazania zysku przyjmuje się rok podatkowy rozpoczęty po dniu 31 grudnia 2019 r.

 

Anna Skórska, konsultant podatkowy, ATA Tax Sp. z o.o.

Masz pytania do autora?

anna.skorska|atatax.pl| |anna.skorska|atatax.pl