Chcesz być informowany o wszystkich wydarzeniach w ATAFinance?
Nie masz czasu, żeby śledzić naszą stronę?

Zapisz się na newsletter!

Co jest ważniejsze: treść faktury, czy to, co faktycznie było przedmiotem transakcji?

2018-07-06

Czy błędy formalne – jak na przykład pomyłka w nazwie kupowanego towaru bądź usługi – mogą spowodować brak prawa do odliczenia podatku naliczonego VAT? Zdaniem organów skarbowych jak najbardziej. Trybunał Sprawiedliwości UE orzeknie wkrótce, czy słusznie.

W sprawie będącej kanwą pytania prejudycjalnego organ podatkowy uznał, że przedmiotem zakupu był „złom złota”, gdyż taka nazwą towaru widniała na fakturze, w rzeczywistości jednak przedmiotem transakcji był „granulat złota”, co bezsprzecznie wynikało z materiału dowodowego.

Naczelnik Urzędu Skarbowego uznał, że podatnikowi nie przysługuje prawo do odliczenia podatku VAT zawartego w fakturze, która zawiera błędne oznaczenie towaru.

Dyrektor Izby Administracji Skarbowej utrzymując w mocy decyzję organu I instancji stwierdził, że prawo do odliczenia podatku VAT przysługuje, gdy faktura odzwierciedla rzeczywistą transakcje pod względem podmiotowym i przedmiotowym. Zdaniem organu odwoławczego wadliwość faktury w zakresie nazwy towaru była na tyle poważna, że powinna skutkować odmową prawa do odliczenia podatku naliczonego.

Sprawa ta trafiła do WSA, który w wyroku z dnia 20 lutego 2017 r. uznał skargę za zasadną. Sąd wskazał, że transakcje miały miejsce, a ich przedmiotem było złoto, wątpliwości dotyczyły jedynie jego nazwy wskazanej na fakturze. Sąd uznał, że niewłaściwa nazwa nie może być równoważna z uznaniem nieistniejącej transakcji.

Organ podatkowy wniósł skargę kasacyjną do NSA. Ten w wyroku z dnia 19 grudnia 2017 r., sygn.  I FSK 1002/17, uwzględnił skargę kasacyjną i uchylił wyrok. NSA uznał, że nie można zaakceptować sytuacji, że bez względu na to co zostanie wpisane do faktury, pracownicy urzędu skarbowego będą zmuszeni wyjaśniać co w rzeczywistości było przedmiotem czynności i w tym zakresie dokonać prawidłowego rozliczenia. Sprawa została przekazana do WSA we Wrocławiu do ponownego rozpatrzenia.

Tym razem WSA we Wrocławiu postanowił skierować pytanie prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości UE.  W uzasadnieniu Sąd odniósł się do polskich oraz unijnych  przepisów o podatku VAT, w szczególności zasad neutralności podatkowej i proporcjonalności.

Naszym zdaniem, mając na uwadze stanowisko Trybunału w podobnych sprawach, można i tym razem spodziewać się rozstrzygnięcia na korzyść podatnika.

Przykładowo, w wyroku z dnia 11 grudnia 2014 r., w sprawie C-590/13 uznano, że organy podatkowe posiadając informacje konieczne do ustalenia, że zostały spełnione wymagania materialne nie mogły pozbawić podatnika prawa do odliczenia podatku naliczonego VAT, mimo niespełnienia warunków formalnych. Trybunał w tym orzeczeniu powołał się przede wszystkim na zasadę neutralności oraz proporcjonalności.

Natomiast w wyroku z 7 marca 2018 r. w sprawie C-159/17 TSUE wskazał, że do sądu krajowego należy zbadanie czy organ podatkowy dysponował informacjami niezbędnymi do wykazania, że zostały spełnione wymogi materialne dające prawo do odliczenia podatku naliczonego przez podatnika, pomimo zarzucanego mu uchybienia warunków formalnych.

Nie ulega wątpliwości, że błędy na fakturach zdarzają się często. Klasyfikowanie towarów, biorąc pod uwagę jedynie nazwę towarów wpisaną na fakturze, jest wysoce rażące dla przedsiębiorców. Z pozoru niewielka pomyłka może spowodować ogromne konsekwencje podatkowe. Z pewnością wyrok TSUE ułatwi życie wielu przedsiębiorcom. 

Paulina Andrzejczyk, konsultant podatkowy, ATA Tax Sp. z o.o.

Masz pytania do Autora?

paulina.andrzejczyk|ata.tax| |paulina.andrzejczyk|atatax.ppaulina.andrzejczyk|atatax.pl| |l|